Peeling enzymatyczny – DERMEDIC – .


Peelingi są dla mnie bardzo ważnym elementem w pielęgnacji skóry. Można nawet powiedzieć, że jestem peelingo – maniaczką. W mojej łazience znajduje się na stałe kilka ulubionych peelingów, czasami też, jeżeli mam czas sama przyrządzam sobie ten kosmetyk, co jest dosyć proste w domowych warunkach.

Jednak z peelingem enzymatycznym nigdy nie miałam do czynienia. Zawsze podczas swoich kosmetycznych zakupów decydowałam się na te tradycyjne. Tym razem jednak postanowiłam zmienić przyzwyczajenia i skusić się na nowość – przynajmniej dla mnie 😉  Peelingi tego typu są określane jako idealne dla posiadaczek cer suchych i wrażliwych. Dlatego też właśnie pomyślałam, że będzie dla mojej skóry miłą odmianą i “odpoczynkiem” od tradycyjnego zdzieraka. 

Do testów na mojej skórze wybrałam sprawdzoną markę Dermedic. Pelling enzymatyczny pochodzi z serii HYDRAIN3 HIALURO, przeznaczony jest do skóry suchej , bardzo suchej i odwodnionej.
Peeling enzymatyczny – HYDRAIN3 HIALURO



W składzie znajdziemy:

Woda termalna – woda podziemna zawierająca szereg aktywnych minerałów

Kompleks kwasów AHA – kwasy hydroksylowe, które złuszczają naskórek, wyrównują koloryt, zmiękczają zrogowaciały naskórek, przyśpieszają syntezę kolagenu

L-arginina – naturalny aminokwas, ma bardzo silne działanie nawilżające, pobudza reakcje kolagenu w skórze, w wyższych stężeniach działa jak peeling

Kwas hialuronowy – odpowiada za prawidłowe nawilżenie i ujędrnienie naszej skóry

Mocznik – ma silne działanie nawilżające, w wyższych stężeniach ma działanie złuszczające

Gliceryna – długotrwale wiąże wodę w naskórku, zmiękcza spierzchnięcia

Alantoina – intensywnie nawilża, działa kojąco i łagodząco

Peeling zamknięty jest w niewielkiej tubce o pojemności 50 g, zamknięcie typu “klik”. Grafika jest bardzo delikatna i elegancka. Tubka ma błękitny kolor, ale jest transparentna, także bez problemu możemy kontrolować zużycie kosmetyku. Kosmetyk ma konsystencję lekkiego kremu. Łatwo rozprowadza się po skórze, pozostawiając na jej powierzchni delikatny film. Peeling należy rozsmarować na skórze i pozostawić na jej powierzchni 15-20 minut do wchłonięcia. Resztki wystarczy zetrzeć za pomocą płatka kosmetycznego. Nie wymaga zmycia wodą.

Przed pierwszym użyciem kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać. Bałam się uczulenia lub podrażnień bo cały proces odbywa się za pomocą kwasów. Jednak okazało się zupełnie coś innego, skóra twarzy po całym zabiegu wygląda rewelacyjnie i jest cudownie gładka. Podczas pierwszego użycia nałożyłam zdecydowanie za dużo peelingu i nie byłam zadowolona, bo kosmetyk zostawił na skórze bardzo tłustą i lepką warstwę. Jednak następne spotkania z peelingiem były już bardzo udane.  Mam wrażliwą cerę i tradycyjne zdzieraki dodatkowo ją podrażniają. Jednak mimo wszytko używam ich regularnie ponieważ lubię uczucie gładkiej skóry, które utrzymuje po ich zastosowaniu. Dla mnie ogromnym plusem peelingu enzymatycznego jest to, że na twarzy nie ma żadnych zaczerwienień,  skóra jest nawilżona i idealnie gładka. Po tradycyjnym peelingu mam twarz czerwona nawet na drugi dzień po zastosowaniu. Także peelingi muszę dobrze zaplanować, zazwyczaj robię je w weekend gdy wiem, że kolejnego dnia nigdzie się nie wybieram. Peelingu enzymatycznego od Dermedic mogę używać nawet w tygodniu bez żadnych obaw o zaczerwienioną cerę. Wydajność kosmetyku jest bardzo dobra, tubka spokojnie wystarczy na 3 miesiące.

Peeling enzymatyczny HYDRAIN3 HIALURO  stał się jednym z moich ulubieńców kosmetycznych. Nie mamy potrzeby tarcia, a co za tym idzie moja skóra nie jest podrażniona. Peeling stosuje raz w tygodniu i jestem bardzo zadowolona bo przez okres ponad miesiąca zauważyłam, że moja skóra się rozjaśniła i nabrała równomiernego kolorytu. Polecam wszystkim wrażliwym cerom, które wymagają również sporej dawki nawilżenia.

Używacie peelingów enzymatycznych, czy jednak wolicie te tradycyjne?

Similar Posts